Start Materiały Czytelnia pp. Franciszek - "Musimy nauczyć się wzbudzać wiarę" - duszpasterstwo wielkich miast

Ewangelizacja musi być świadectwem ludzi, którzy spotkali w swoim życiu Jezusa Chrystusa, odczuli Jego moc, zostali przez Niego przemienieni i nawróceni oraz napełnieni mocą Ducha Świętego.

ks. Franciszek Blachnicki, „Rekolekcje ewangelizacyjne”

 

pp. Franciszek - "Musimy nauczyć się wzbudzać wiarę" - duszpasterstwo wielkich miast

Kościół w wielkich miastach nie jest już dziś jedynym punktem odniesienia, gdy chodzi o kulturę, trzeba więc zmienić duszpasterski sposób myślenia. Nie może to być jednak „duszpasterstwo relatywistyczne”, w którym człowiek odchodzi od Boga, ale odważna ewangelizacja. Mówił o tym 27 listopada Franciszek do 25 kardynałów i biskupów – uczestników II fazy Międzynarodowego Kongresu Duszpasterstwa Wielkich Miast. Obradowali oni w dniach 24-26 listopada 2014 w Barcelonie, a potem przybyli do Watykanu, gdzie w Sali Konsystorialnej Pałacu Apostolskiego przyjął ich papież.

Na wstępie odwołał się on do własnych doświadczeń duszpasterskich, gdy był metropolitą Buenos Aires – wielkiego, 13-milionowego i wielokulturowego ośrodka miejskiego i regionu kościelnego, podzielonego na 11 diecezji. Każda z nich miała własne problemy, swoją specyfikę i środowisko, a ich biskupi spotykali się często, aby wspólnie podejmować pojawiające się wyzwania.

Ojciec Święty zaznaczył, że w adhortacji „Evangelii gaudium” pragnął zwrócić uwagę na duszpasterstwo miejskie, nie przeciwstawiając go jednak duszpasterstwu wiejskiemu, teraz zaś jest „świetna okazja do pogłębienia wyzwań i ewentualnych horyzontów posługi duszpasterskiej w miastach”.

Jako pierwsze i „być może najważniejsze” wyzwanie Franciszek wymienił konieczność zmiany „naszego duszpasterskiego sposobu myślenia”. Podkreślił, że w wielkich miastach „nie jesteśmy już w chrześcijaństwie”, a Kościół nie jest jedynym punktem odniesienia w sprawach kultury. Potrzebna jest więc zmiana mentalności duszpasterskiej, ale nie na rzecz „duszpasterstwa relatywistycznego”, które chcąc być obecne w „kuchni kulturalnej” traci horyzont ewangeliczny, pozostawiając człowieka zadufanego w samym sobie i wyemancypowanego od Boga. „Nie można tego nazywać duszpasterstwem!” – ostrzegł papież.

Oświadczył, że duszpasterstwo ewangelizacyjne trzeba prowadzić śmiało i bez lęków, „gdyż mężczyzna, kobieta, rodziny i różne grupy mieszkające w mieście czekają na nas, potrzebują nas w swoim życiu, Dobrej Nowiny, którą jest Jezus i Jego Ewangelia”. Według mówcy, należy się starać pozbyć uczucia zawstydzenia związanego z występowaniem publicznym lub niechęci do głoszenia Jezusa Chrystusa.

Za drugi ważny punkt swych rozważań Franciszek uznał dialog z wielokulturowością. Przywołał swe niedawne wystąpienie w Strasburgu i dodał, że nie tylko Europa, ale również wielkie miasta są wielobiegunowe i wielokulturowe. „I musimy prowadzić dialog z tą rzeczywistością, bez obaw” – zachęcił papież. Dodał, że ma to być dialog duszpasterski bez relatywizmów, który nie podważa tożsamości chrześcijańskiej i który chce dotrzeć do serc ludzi innych niż my i zasiać tam Ewangelię.

„Potrzebujemy postawy kontemplacyjnej, która – nie odrzucając pomocy różnych nauk, aby poznać zjawisko miejskie – próbuje odkryć podstawę kultur, które w swym najgłębszym jądrze są zawsze otwarte na Boga i spragnione Go” – przekonywał Ojciec Święty. Przywołał przykład św. Pawła, jego odwagi i twórczego podejścia, gdy przemawiał w Atenach, chociaż był biedny i źle się czuł, a jednak przeciwstawił się bożkom. „Nie odniósł sukcesu, ale (...) starał się zrozumieć tę wielokulturowość, tak bardzo odległą od myślenia żydowsko-chrześcijańskiego” – powiedział z uznaniem Franciszek.

Kolejnym punktem jego rozważań była religijność ludzi. Papież zauważył, że „Bóg mieszka w miastach” a mimo całego zróżnicowania tej religijności na różnych kontynentach, kryje się w niej prawdziwy substrat religijny, który często jest chrześcijański i katolicki. Nie można lekceważyć ani nie rozumieć takiego doświadczenia Boga, które – nierzadko rozproszone lub wymieszane – chce być odkryte, a nie budowane od podstaw. Znajdują się w nim nasiona Słowa, zasiane przez Ducha Pańskiego. „I wychodząc z tego punktu możemy rozpocząć dialog ewangelizacyjny, jak uczynił to Jezus z Samarytanką i z pewnością z wieloma innymi poza Galileą” – dodał gospodarz spotkania.

Zaznaczył, że Bóg nadal przemawia do nas, jak zawsze to czynił, przez ubogich i „pozostałych”, stąd bierze się podwójne wyzwanie „gościnności” wobec biednych i migrantów oraz dowartościowania ich wiary. Kościół nie może ignorować krzyku „biednych z miast”, wykluczonych, odrzuconych – podkreślił Ojciec Święty.

I zaproponował kilka podstawowych rozwiązań: najpierw „wychodzić i ułatwiać”, a następnie bycie Kościołem samarytańskim. Pierwsza propozycja oznacza „prawdziwą przemianę kościelną”, wszystko trzeba robić, wychodząc od poczucia misyjności. Trzeba zmienić sposób myślenia: z przyjmowania na wychodzenie, zamiast oczekiwania, aż przyjdą, wychodzić, aby ich szukać. „To jest dla mnie kluczowe!” – stwierdził z naciskiem papież. Wychodzić, aby spotykać, słuchać, błogosławić, iść z ludźmi i „ułatwiać spotkanie z Panem”, umożliwiać dostęp do sakramentu chrztu – dodał.

Zaapelował o otwarte stale kościoły, o katechezy dostosowane w treści i godzinach w miastach. „Musimy nauczyć się wzbudzać wiarę” – powiedział Franciszek.

Mówiąc o Kościele samarytańskim wyjaśnił, że chodzi o świadectwo, a w duszpasterstwie wielkomiejskim jego jakość będzie zależała od świadectwa Kościoła i każdego chrześcijanina. Tu tkwi klucz; przez świadectwo możemy dotrzeć do największych głębi, tam, gdzie rodzi się kultura – powiedział z przekonaniem Ojciec Święty. Zaznaczył, że praktyczne świadectwo miłosierdzia i czułości, które próbuje uobecnić się na ubogich obrzeżach miast, działa bezpośrednio na wyobraźnię społeczną, wyznaczając kierunki i nadając sens życiu miasta. „Jest to przestrzeń jak najbardziej właściwa dla charytatywnego duszpasterstwa ekumenicznego” – powiedział papież.

 

pp. Franciszek o duszpasterstwie wielkich miast do uczestników II fazy Międzynarodowego Kongresu Duszpasterstwa Wielkich Miast. Obradowali oni w dniach 24-26 listopada 2014

 

 

 

Ps. Tekst KAI - pogrubienia moje - myślę, że sam tekst może być niezwykle inspirujący - szkoda, że regułą nie jest, że kiedy pisze się tekst redakcyjny opowiadający co się wydarzyło, jednocześnie nie załącza się pełnego tekstu papieża - zostaje czekać na L'Osservatore Romano. A same przemyślenia na temat wyzwań stojących przed wielkimi miastami - jak najbardziej trafne. Choć Warszawa swoją wielkością nie ma co mierzyć się z wielkimi miastami świata, to jednak wspomniane problemy widać. Przeglądając (szukając pełnego tekstu) portale katolickie widzę, że chyba to przemówienie nie zostało zauważone. (xtm)

 

Znak roku OŻK 2017
"Sługa Niepokalanej"

Podziel się kromką Słowa!

 

Słowo o nas i naszym logo.

Modlitwa zawierzenia

serdecznie poleca strony:

stat4u

 

Wsparcie i patronat: