Start e-aktualności Różne inspiracje
ks. bp Edward Dajczak - „Jak obudzić olbrzyma? Potencjał ewangelizacyjny parafii.”

 

ks. bp Edward Dajczak - „Jak obudzić olbrzyma? Potencjał ewangelizacyjny parafii.”
II Forum Nowej Ewangelizacji Diecezji Kaliskiej
(http://nowaewangelizacja.org.pl/).

 
Ewangelizacja. 5 porad biskupa Rysia

1. Nie napinaj się!
2. Po pierwsze dobro
3. Internet to kontynent
4. Pierwsze 140 znaków jest kluczowe
5.Kochaj!

:)

 
Gdzie mogę znaleźć Jezusa?

Jezus..? Pomaga..?? A gdzie On jest? Czy w zgiełku miasta można znaleźć Jezusa? Zobaczcie jak odpowiadali przypadkowo spotkani warszawiacy:)

 

 

O tym dlaczego świadectwo i ewangelizacja w Warszawie jest potrzebna.
(zob. "http://warszawa.gosc.pl/doc/2557178.Gdzie-mozna-spotkac-Jezusa")

 
"W ewangelizacji chodzi o przekaz życia"

"Świadek zmartwychwstania to jest ktoś, kto widzi rodzące się życie tam, gdzie wszyscy widzą umieranie. Krzyż był kołyską, kolebką. Na Golgocie wszyscy widzieli śmierć Jezusa - rodził się Kościół. To jest to doświadczenie Paschalne, które my potrzebujemy mieć w sobie, bo na nie potem otwieramy tych, którym chcemy głosić Ewangelię: trzeba ich otworzyć na takie doświadczenie Boga, który rodzi ze śmierci" - bp Ryś.

Jak to jest z tą ewangelizacją? Czy wszystko jest na naszej głowie? Czy Jezus jest tam, gdzie idę? Czego się boję? W temacie zachęcamy do wysłuchania homilii bpa. Grzegorza Rysia z I Kongresu Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Łódzkiej.

Można też wysłuchać w wersji mp3: http://biskup-rys.pl/index.php/nagrania/284-2015-05-i-kongres-nowej-ewangelizacji-w-lodzi

 
Ks. Wojciech Węgrzyniak o ewangelizacji.

"Ewangelizacja nie może polegać na tym, że chcemy zgromadzić tłumy, którym albo się zamieni wodę w wino, albo rozmnoży chleb, albo zainspiruje do śpiewania Hosanna. Ewangelizacja to "czynienie uczniów" (Mt 28,19: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody", dosł. "czyńcie uczniami" wszystkie narody). A uczeń tym różni się od tłumu, że od Jezusa nie tylko otrzymuje, ale potrafi w imię Jezusa od siebie dawać, czasem nawet wszystko. Dopóki ludzie od Boga i Kościoła będą tylko brać, trudno ich nazywać chrześcijanami czy katolikami. Są co najwyżej beneficjentami uczniów Chrystusa. Ofiara bowiem jest konstytutywną częścią bycia uczniem Pana".

ks. Wojciech Węgrzyniak, fb.

 
Być widocznym uczniem Jezusa!

"Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi,
aby widzieli wasze dobre uczynki
i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie"
(Mt 5, 16).


Przyjmujemy Jezusa w Jego Słowie, w sakramencie Eucharystii. Przyjmujemy Jego Miłość. To, do czego nas zaprasza, to przyjąć ten dar z wdzięcznością i zanieść dalej. Bóg daje nam swoją miłość, abyśmy się nią dzielili. To tak jak to serduszko z wypisanym imieniem Jezus – jedynym, w którym jest nasze zbawienie. To, że przyjąłem Jezusa, że jest moim Panem, że chcę o Nim świadczyć, musi być widoczne. Nie jest to lampa do schowania pod korzec. Ma być widoczna dla innych! Nasza wiara, nasza miłość do Pana – ma być widoczna. Tak jak w ciemności to serduszko święci, kiedy padnie na nie światło, tak nasze świadectwo wiary w Jezusa, kiedy pozwolimy, aby oświecało je słowo Boże. Taki blask będzie widoczny nawet w ciemnościach zwątpienia. Chcemy wam w tym obrazie przekazać prawdę o pięknie ewangelizacji, która jest dawaniem świadectwa o mocy Boga. Nie ukazujemy siebie, ale wskazujemy na Jezusa, na Jego miłość. W tym jest nasze ocalenie.

 
Możesz doświadczać Królestwa Bożego

"Żyjąc tam gdzie jesteś możesz doświadczać Królestwa Bożego, ponieważ w Twojej codzienności obecny jest Bóg. Jego pragnieniem jest byśmy byli wspólnotą w której można spotkać Chrystusa Zmartwychwstałego. Nie pozwólmy się okraść z tej nadziei która jest w nas a którą rodzi Słowo Boże!

Serdecznie zachęcamy Was do codziennej lektury Ewangelii. Ona przywraca nam pamięć, że Chrystus zmartwychwstał i rodzi wiarę - osobistą relację z Nim.

Mamy tak wielu świadków niezwyciężonej wiary - dołączmy do ich grona".

(Post użytkownika Przystanek Jezus).

 
św. Jan Chrzciciel

"Posługując w dziele Nowej Ewangelizacji nie oczekuj na wdzięczność i publiczne uznanie - raczej przygotuj swoje serce na wzgardę i niezrozumienie ze strony tych, od których oczekiwałbyś wsparcia.

Stawiaj sobie natomiast pytanie o to czy idziesz za Jezusem i jaka jest twoja motywacja dla tego co robisz.

Przykładem takiej postawy staje się dla nas dzisiaj św. Jan Chrzciciel, który widzi siebie jako przyjaciela Oblubieńca, doznającego szczytu radości gdy słyszy Jego głos".

(profil Przystanek Jezus na fb)

 
Pismo Święte w kieszeni -> Ewangelia w sercu

Kiedyś prowadząc rekolekcje ewangelizacyjne rozdawaliśmy karteczki na których znajdowały się przemyślenia co by było, jakbyśmy traktowali Biblię jak nasz telefon komórkowy (zob. "www"). No właśnie, co by było: gdybyśmy zawsze nosili Biblię w kieszeni lub torebce; gdybyśmy zaglądali do niej wielokrotnie w ciągu dnia; gdybyśmy wracali się po nią, jeśli zostałaby w domu lub biurze; gdybyśmy używali jej do wysyłania wiadomości do naszych przyjaciół; gdybyśmy zachowywali się tak, jak byśmy nie mogli bez niej żyć; gdybyśmy dawali ją innym w prezencie; gdybyśmy używali jej w podróży; gdybyśmy sięgali po nią w nagłych wypadkach? W tym temacie warto sięgnąć do fajnego opracowania "60 powodów dlaczego i jak czytać Pismo Święte".

Kilkanaście lat temu uczestniczyłem w oazie wakacyjnej w Leśnej Podlaskiej - byłem wtedy w liceum. Kiedyś przyjechał do nas na chwilę w odwiedziny jakiś animator z Siedlec - z tego co pamiętam nazywał się Kuba - miał też chyba zrobić nam jakieś grupowe zdjęcia - tego nie jestem pewien. Właśnie mieliśmy Namiot Spotkania, czyli modlitwę Pismem Świętym przed Najświętszym Sakramentem. Ten animator wszedł do sali, usiadł w jej końcu, wyjął z torby swoje Pismo Święte i zaczął się razem z nami modlić. Ks. Marek Boruc po wszystkim powiedział, "zobaczcie, prawdziwy animator, zawsze ma przy sobie Pismo Święte". Wspomnienie motywujące do dziś.

 
Jezus jest zawsze z nami.

Gdy pracujemy, gdy realizujemy swoje pasje, w wydarzeniach radosnych i tych smutnych - nie jesteśmy osamotnieni, nie jesteśmy Mu obojętni. Obejrzyj poniższy teledysk - proste obrazy a ile pozytywnych inspiracji. (http://www.songlyrics.com/david-phelps/the-name-lives-on-lyrics/ ) Jezus jest zawsze z nami. "Zmartwychwstały i chwalebny Chrystus jest głębokim źródłem naszej nadziei i nie zabraknie nam Jego pomocy, by wypełnić powierzoną nam przez Niego misję" (EG 275).

 

 

"Wszystko w Jezusie jest NOWE! Żyć z Nim to wielka, niekończąca się przygoda. Życie z Nim a bez Niego różni się tym, czym życie wierzących i niewierzących.  Wierzący - jest pełen pokoju ponieważ ma zaufanie do Boga płynące z doświadczenia Jego obecności w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Niewierzący nie rozumiejąc przeszłości, przeżywa niepokój i lęk przed teraźniejszością i przyszłością. W Chrystusie odsłania się głęboki sens życia w kontekście Bożego planu miłości. W Nim wszystko odzyskuje sens, nawet cierpienie." - profil Przystanek Jezus na fb.

 
Duch na Nim spoczął. Orędzie ewangelizacyjne.

"Oto mój Sługa, którego podtrzymuję. Wybrany mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął; On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku. On niezachwianie przyniesie Prawo. Nie zniechęci się ani nie załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy".

"On to jest Panem wszystkich. (...) Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim".

"A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie".

Liturgia Niedzieli Chrztu Pańskiego daje szczególną okazję do zadania sobie pytania: czy ja (konkretnie, z imienia i nazwiska, z całą moją historią życia) chcę być jak Jezus? Bóg w swoim słowie przedstawia nam Go dzisiaj, jak gdyby mówił: zobacz, "oto mój Sługa, oto Jego charakter i misja", a w Ewangelii uzupełnia "oto mój Syn, którego kocham". I kończy propozycją: "Marku, Tomku, Aniu, .... czy może nie zechciałbyś Go spotkać, z Nim się zaprzyjaźnić, z Nim żyć, aby On w tobie żył. Czy nie zechciałbyś, stając się do Niego podobnym, dołączyć się do naszej rodziny?". Jaką dasz Bogu odpowiedź?

 
Kim dla Ciebie jest Jezus?

Kim był Jezus? Kim jest Jezus? Czy był prawdziwą osoba? Co mówił? Co czyni Go takim wyjątkowym? Dla każdego wierzącego, chyba jedno z najważniejszych pytań (jeśli nie najważniejsze) - "kim dla Ciebie jest Jezus?". Odpowiedź na nie warunkuje jakość naszej wiary - czy będzie powierzchowna - czy może będzie relacją miłości z żyjącym Bogiem. Nie lękajmy się konsekwencji jakie niesie ze sobą przyjęcie Jezusa - bo historia nie zna przypadku, by ktoś się zawiódł.

 
Bądźmy odważni i kreatywni w ewangelizacji.

"Duszpasterstwo w kluczu misyjnym wymaga rezygnacji z wygodnego kryterium duszpasterskiego, że «zawsze się tak robiło». Zachęcam wszystkich, do śmiałości i kreatywności w tym zadaniu przemyślenia celów, stylu i metod ewangelizacyjnych swojej wspólnoty. Określenie celów bez stosownych wspólnotowych poszukiwań środków, aby je osiągnąć, skazane jest na przekształcenie się w czystą fantazję. Zachęcam wszystkich do zastosowania ofiarnie i hojnie wskazań tego dokumentu, bez zakazów i obaw. Ważne, by nie iść samemu, liczyć zawsze na braci, a szczególnie na przewodnictwo biskupów, przy mądrym i realistycznym rozeznaniu duszpasterskim." (Evangelii Gaudium 33)

 

 

"Inne instytucje kościelne, wspólnoty podstawowe i małe wspólnoty, ruchy oraz inne formy stowarzyszeń stanowią bogactwo Kościoła, które Duch wzbudza dla ewangelizowania wszystkich środowisk i dziedzin życia. Wielekroć wnoszą nowy zapał ewangelizacyjny i zdolność do dialogu ze światem, co odnawia Kościół. Ale jest bardzo wskazane, aby nie traciły kontaktu z tą tak bogatą rzeczywistością parafii miejsca i włączały się chętnie w organiczne duszpasterstwo Kościoła partykularnego. Ta integracja sprawi, że nie pozostaną same, tylko z częścią Ewangelii i Kościoła lub nie przekształcą się w koczowników pozbawionych korzeni". (Evangelii Gaudium 29)

 
Zanim zgubi nas rutyna
Rozmowa Kamili Tobolskiej z José H. Prado Floresem o wyzwaniach stojących dzisiaj przed Kościołem, podążaniu nowymi drogami w ewangelizacji oraz o potrzebie pozbywania się „krów”.

José H. Prado Flores, znany także jako Pepe Prado, urodził się w 1947 r. w Mexico City. Mąż Susan, ojciec czworga dzieci. Świecki ewangelizator, w spotkaniach z którym na całym świecie uczestniczą tłumy ludzi. Odwiedził 56 krajów. Założyciel Szkoły Ewangelizacji Świętego Andrzeja, która obecnie, po przeszło trzydziestu latach istnienia, posiada ponad 2 tys. gałęzi – szkół działających na pięciu kontynentach. Uczestnik ubiegłorocznego XIII Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów poświęconego nowej ewangelizacji. Autor ponad 40 książek, w tym 14 przetłumaczonych na język polski, m.in. Formacja uczniów, Jak głosić Jezusa, Effata! Otwórz się! i Jezus Chrystus uzdrowiciel mojej osoby. Najnowszą, podsumowującą lata jego doświadczeń ewangelizacyjnych, zatytułowaną Nowi ewangelizatorzy dla Nowej Ewangelizacji, wydało właśnie Wydawnictwo Święty Wojciech.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 3

Znak roku OŻK 2017
"Sługa Niepokalanej"

Podziel się kromką Słowa!

 

Słowo o nas i naszym logo.

Modlitwa zawierzenia

serdecznie poleca strony:

stat4u

 

Wsparcie i patronat: